Zapoznaliśmy się ze Strategią Rozwoju Rynku Ciepła Systemowego na terenie Bytomia i Radzionkowa. Dokument opracowano w 2023 r., a obejmuje on lata 2024–2034. Całość publikacji, dostępnej na stronie Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, liczy 190 stron. Znaczna część początkowych rozdziałów to zapisy dotyczące uchwał, przepisów oraz przepustowości poszczególnych magistrali. W pierwszej części dokumentu miasto koncentruje się głównie na centrum miasta co zrozumiałe. Przeglądając dokument, niestety możemy bardzo się zdziwić, jak dużo jest jeszcze do zrobienia w tym zakresie. Mieszkańców „koszyczkowej” strony Karbia nie interesuje jednak, co dzieje się w śródmieściu.

Dopiero od mniej więcej połowy publikacji, pojawiają się ciekawe informacje dla zwykłego mieszkańca — opisy ulic oraz grafiki poglądowe przedstawiające planowane podłączenia do sieci ciepłowniczej. Jak wynika z samego tytułu dokumentu, cały etap realizacji „strategii” ma zakończyć się dopiero w 2034 roku!

%nazwa %tytuł

Oprócz wspomnianych ulic wciąż nie podłączono dalszych numerów ul. Kołłątaja (według grafiki PEC, wzdłuż całej długości tej ulicy, ma lecieć sieć ciepłownicza), a także ulicy Tomasza i kilku innych.

Jeśli dokument z 2023 r. jest nadal aktualny i żadne czynniki nie przyspieszą prac, to zapisy dotyczące podłączenia tych obszarów znajdują się dopiero na ostatnich stronach publikacji.
W Załączniku nr 3 – oznaczonym jako „Priorytet trzeci” – informacje o interesujących nas terenach pojawiają się dopiero na 180. stronie dokumentu, który liczy 190 stron. Zakończenie realizacji tego etapu przewidziano na rok 2034.
Wynika z tego, że szanse na szybkie podłączenie całej dzielnicy do PEC są niewielkie. Trzeba też pamiętać, że to jedynie strategia — dokument wymagany często przez różne instytucje, a przewidywanie sytuacji aż do 2034 r. obarczone jest dużą niepewnością. Nie chodzi tu nawet o globalne zagrożenia, lecz o nasze lokalne problemy, np. takie jak szkody górnicze, które będą nam towarzyszyć jeszcze przez wiele lat. Warto w tym miejscu dodać, że kilka kamienic, zwłaszcza przy ul. Racławickiej to od kilku lat pustostany, których przyszłość jest oczywista.

Mimo wszystko wierzymy, że wspólnoty mieszkaniowe, które już powstały lub dopiero powstaną w tych rejonach, będą mobilizować PEC do szybszej realizacji inwestycji. A sam dokument — oby jak najszybciej — będzie można symbolicznie spalić jako ostatnią rzecz w tradycyjnym śląskim kachloku. Byle nie opony, jak to kiedyś powiedział pewien znany polityk.

Udostępnij publikację:

[Wszystkich: 0 Przeciętnie: 0]